- Damian
- Ciekawostki o perfumach
- 1 polubienia
- 4184 odwiedzin
- 0 komentarzy
Jeżeli jesteśmy na etapie poszukiwania dla siebie perfum, zapewne zastanawiamy się nad tym, jakie kryteria powinniśmy brać pod uwagę przy ich wyborze. Wydaje się, że najważniejsze są nasze osobiste preferencje. To oczywiście prawda, ale warto zwrócić też uwagę na to, o jakiej porze roku będziemy z konkretnego zapachu korzystać. Przyjrzyjmy się zatem temu, kiedy lepiej sprawdzą się lekkie perfumy, a kiedy warto poszukiwać zapachów ciężkich. Jeśli dobierzemy wodę toaletową lub perfumowaną do pory roku, istnieje duża szansa na to, że będziemy z niej zadowoleni.
Przez 6 lat pracy w jednej z największych perfumerii stacjonarnych w Polsce wielokrotnie widziałem, jak duże znaczenie ma sezonowość w satysfakcji klienta z zakupu - to jeden z najczęściej pomijanych czynników przy wyborze pierwszych, poważnych perfum.
Przejdź do następnych akapitów:
Perfumy a pora roku - dlaczego to takie ważne?
Nie każdy stara się dobrać perfumy do pory roku, a szkoda. Okazuje się bowiem, że zapachy, którymi się otaczamy mogą wpływać na nas różnie, w zależności od tego, z jakimi warunkami atmosferycznymi mamy do czynienia. Na wiosnę większość z nas czuje przypływ energii. Jesteśmy optymistycznie nastawieni do otaczającego nas świata, porządkujemy przestrzeń wokół siebie, a może nawet robimy postanowienia na tę i kolejne pory roku. Pomoże nam w tym zapach, który będzie współgrał z naszym nastrojem. Powinien być zatem delikatny, świeży oraz lekki. Lato, zwłaszcza upalne może wiązać się z pragnieniem poszukiwania ochłody. Wówczas najlepiej sprawdzą się perfumy rześkie, które dodają energii. Jesienią, możemy zechcieć otoczyć się zapachem rozgrzewającym, a więc na przykład takim, w którym flirtują ze sobą nuty różnych przypraw korzennych. Zimą chętniej sięgamy po słodkości, dlatego chętnie skorzystamy wówczas z perfum, które są słodkie. I choć bez wątpienia warto dobierać zapachy do pór roku, nigdy nie decydujmy się na perfumy, które nam się nie podobają. Nie bądźmy jednak zaskoczeni, jeśli nasz gust będzie się zmieniał właśnie w zależności od pory roku, bo jest to zupełnie normalne.
W praktyce konsultacyjnej najczęściej widziałem klientów popełniających jeden błąd: kupowali ciężki, orientalny zapach zimą w perfumerii, a potem byli rozczarowani, gdy latem stawał się nie do zniesienia. Zapach, który kochamy w jednych warunkach, może zupełnie inaczej "zachowywać się" na skórze w upale niż w chłodne dni - to nie kwestia gustu, tylko chemii.
Na wiosnę otocz się zapachem kwiatów
Na wiosnę doskonale sprawdzą się rzecz jasna perfumy kwiatowe. To właśnie wtedy wszystko wokół nas rozkwita i budzi się do życia. Również i my powinniśmy ocknąć się z zimowego letargu. Z pomocą może nam przyjść Sisley Izia woda perfumowana. Nuty róży przeplatają się tutaj z nutami różowego pieprzu i dzięgla. W perfumach tych znajdują się również bergamotka i piżmo. Sisley Izia to propozycja idealna dla tych przedstawicielek płci pięknej, które chcą poczuć na własnej skórze kwiecisty ogród.
Ciepłe dni wiosenne to także doskonała pora na zapachy owocowe. Warto wtedy sięgnąć po lekką, świeżo-owocową kompozycję z nutą gruszki lub czarnej porzeczki - jeśli w słoneczne i ciepłe pory roku lubimy wchodzić z przytupem, taki wybór będzie strzałem w dziesiątkę. Jeśli nie wiecie, jakie perfumy wybrać na wiosnę, aby móc korzystać z nich razem ze swoim partnerem lub partnerką, polecam sprawdzić naszą kategorię perfum unisex - wśród nich znajdziecie kompozycje owocowe, które równie dobrze sprawdzają się na kobiecej, jak i męskiej skórze.
Uwaga od Damiana: zapach wcześniej rekomendowany w tym miejscu (Vilhelm Parfumerie Mango Skin) został wycofany z naszej oferty. Zamiast niego polecam sprawdzić Stephane Humbert Lucas 777 - God of Fire woda perfumowana - podobnie soczysty, owocowy charakter, świetnie sprawdzający się w duecie.
Rześkim krokiem wkrocz w lato
Lato to taka pora roku, podczas której chcemy otaczać się zapachem, który nie będzie zbyt nachalny. Ciężkie wonie nie będą więc pożądane, bo zwyczajnie możemy czuć się nimi przytłoczeni. W upalny letni dzień zakochajmy się w perfumach, które będą stanowić dla nas pewne tło. Panie śmiało mogą skorzystać z wody toaletowej Guerlain Aqua Allegoria Mandarine Basilic, w której nuty mandarynki przeplatają się z nutami rumianku i bazylii. Są wyjątkowo świeże i sprawdzą się zarówno na co dzień, jak i od święta.
Jeśli zależy nam na tym, aby dobrać perfumy do pory letniej dla mężczyzny, możemy zdecydować się na przykład na Fucking Fabulous od Toma Forda. Nie jest to co prawda propozycja dla panów, którzy kochają zapachy owocowe, ale na punkcie tej kompozycji na pewno oszaleją mężczyźni przepadający za aromatami ziół i skóry. To zapach nieco cięższy, ale wciąż orzeźwiający i nie za słodki, dzięki nutom szałwii, skóry i irysa. W przypadku Fucking Fabulous z całą pewnością mamy zatem do czynienia z perfumami idealnymi na letnie dni.
Jesienne otulenie dzięki perfumom z nutami korzennymi
Jeśli chcemy umiejętnie dobierać perfumy do aktualnej pory, musimy wczuć się we własne potrzeby. Można zaryzykować stwierdzenie, że jesienne, chłodniejsze dni wzbudzają w większości z nas tęsknotę za latem. Lekki zapach może jednak nie być dobrym wyborem. Zdecydowanie lepiej zainwestować w perfumy o nutach korzennych, takich jak chociażby kardamon. Idealne perfumy do pory jesiennej to propozycja od Toma Forda, a konkretnie Lost Cherry. Rozgrzewający cynamon i wyraziste drzewo sandałowe romansują ze sobą w niezwykle wyrafinowany sposób. To przykład perfum idealnych zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Śmiało można zakwalifikować je bowiem do kategorii unisex.
Jeżeli skorzystamy z takich perfum, będziemy mogli korzystać z dokładnie takiego samego zapachu jak nasza druga połówka. Co więcej, będzie on idealny na naprawdę różne okazje. Każda pora dnia jest dobra na to, aby mieć te perfumy na swojej skórze. Będą doskonałe zarówno na wyrafinowany bal, jak i na nastrojową randkę w uroczej knajpce za miastem. To zresztą jeden z zapachów, po który klienci wracają najczęściej - testowanie go na próbce przed zakupem pełnego flakonu ma tu szczególny sens, bo Lost Cherry potrafi zaskakująco różnić się w odbiorze między różnymi typami skóry.
Na jakie zapachy warto postawić zimą?
Zimne dni to dla wielu z nas wymagający czas. Często lubimy otaczać się wówczas słodkimi woniami, sięgamy po ciastka i czekoladę. Nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby skorzystać wówczas z perfum o nieco cukierkowym aromacie. Przedstawicielki płci pięknej mogą spróbować wody perfumowanej Lancôme La Vie Est Belle i przekonać się, czy jest ona tym, co pragną czuć na swojej skórze. Zapach paczuli, a także aromatyczna wanilia pomogą się rozgrzać i przywołać z pamięci słoneczne dni. Fasola tonka przeplatająca się z nutami pralin tworzy na naszej skórze wyjątkową kompozycję, której nie sposób się oprzeć.
Panowie powinni zaś zwrócić uwagę na perfumy, w których przeplatają się nuty zapachowe piżma i drzewa sandałowego. Mężczyznom do gustu mogą przypaść także mech dębowy czy liść tytoniu. Mogą być zadowoleni z perfum Tobacco Vanille od Toma Forda. To idealne perfumy dostosowane do pory zimowej.
FAQ - najczęściej zadawane pytania o dobór perfum do pory roku
Czy naprawdę trzeba mieć osobne perfumy na każdą porę roku?
Nie jest to konieczne, ale znacząco poprawia komfort noszenia. Ciepłe kompozycje orientalno-korzenne w upale mogą wydawać się przytłaczające, a lekkie, cytrusowe zapachy zimą bywają zbyt ulotne. Warto mieć w kolekcji przynajmniej 2-3 zapachy dopasowane do różnych sezonów.
Jakie perfumy sprawdzą się przez cały rok, niezależnie od pory roku?
Uniwersalne, dobrze zbalansowane kompozycje - takie jak Lancôme La Vie Est Belle czy Tom Ford Lost Cherry - dobrze sprawdzają się przez cały rok, ponieważ łączą lekkość z odpowiednią głębią. To dobry wybór, jeśli szukacie jednego, uniwersalnego zapachu na start.
Jak przetestować zapach przed zakupem pełnego flakonu?
Najlepszym sposobem jest zamówienie próbki (odlewka) w małej pojemności, np. 2-5 ml, i przetestowanie zapachu na własnej skórze przez pełen dzień, w warunkach zbliżonych do tych, w jakich planujecie go nosić - również w konkretnej porze roku, na którą go wybieracie.
Damian Glijer
Założyciel i właściciel marki Przetestuj Perfumy. Przez 6 lat pracował w jednej z największych i najbardziej prestiżowych perfumerii stacjonarnych w Polsce, przeprowadzając tysiące indywidualnych konsultacji i analizując złożone potrzeby klientów. Osobiście nadzoruje selekcję każdego zapachu trafiającego do oferty, tworzy treści edukacyjne oraz odpowiada za cały proces konfekcjonowania próbek. Przetestuj Perfumy powstało z przekonania, że wybór perfum powinien być oparty na rzetelnym doświadczeniu - a nie na impulsie, reklamie i pięknym flakonie.







Komentarze (0)